Wczasy

Czyste, błękitne niebo. Ożywcze, ozięble powietrze. Wiatr: silny, niekiedy niosący inspirujące, elektryzujące oziębienie, równie niejednokrotnie pędzący, gorący halny. Faliste, ciasne jaskinie, naświetlane tylko niewielkimi lampkami, zawiłe jak mitologiczne labirynty, ciche, mroczne, wyczekujące na nieuważnych turystów. Szerokie, jasne doliny, trasy wyłożone głazami, bystre, jasne potoki o wodzie zimnej jak lód. Kolosalne hale, porośnięte energicznie zieloną trawą, pośród której nieśmiało kryją się drobne kwiaty w obawie przed gromadami wypasanych owiec. Niskie, jakoby skarlałe sosny, wyrastające wśród najtwardszych skał gęstym, ciemnozielonym szpalerem chroniące swych tajemnych gąszczów. Oraz w końcu szczyty, granie i turnie: majestatyczne, budzące lęk samym swym ogromem masywy, ostre, poszarpane linie przełęczy, przerażająco ciche i niepokojąco sielankowe gołoborza. Nieraz zamarła na skałach, jakoby obserwująca widoki, kozica. Oto Tatry, polskie góry: piękne, niepokojące, tajemnicze, mimo przepoławiających je setek szlaków. I wątpliwość: jak wolno ich nie miłować?

Rosja jest największym krajem świata oraz jednym z absolutnie najważniejszych sąsiadów Polski. Położona na wschodzie, obejmuje swoim terytorium ogromne obszary Azji oraz niemałą część Europy, więc siłą rzeczy musi ona skrywać w sobie bardzo wiele niesamowitych wręcz skarbów. Naprawdę warto więc nieco bliżej zainteresować się tym krajem, gdyż pomimo tego, że ze względów historycznych wielu ludzi w Polsce podchodzi do niego dość sceptycznie, to jednak jest to prawdziwy raj dla każdego turysty.